Tag Archives: ciastka

Wielkanocne jajeczka z kremem cytrynowym

 

Ciasto:

100 g mąki jaglanej

75 g mąki ryżowej

75 g mąki ziemniaczanej

100 g masła  /lekko ogrzanego do temperatury pokojowej/

1 jajko od szczęśliwej kury

50 g nierafinowanego cukru pudru lub zmielonego ksylitolu

1 łyżeczka  ekstraktu waniliowego

szczypta drobnej soli

Mieszamy ze sobą w dużej misce wszystkie suche składniki. Dodajemy do nich masło i siekamy nożem. Wbijamy jajko. Wyrabiamy ręcznie ciasto do wchłonięcia mąki. Wkładamy je na pół godziny do lodówki, żeby się schłodziło. Po tym czasie masę rozwałkowujemy i wycinamy lub nadajemy im sami dłońmi kształty jajeczek. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C na programie góra/dół i przygotowujemy blaszkę wyłożoną papierem. Pieczemy ciasteczka około 15 – 20 minut.

Krem:

krem cytrynowy – lemon curd

Krem nakładać na upieczone ciastka małą łyżeczką, formując kółka przypominające żółtko. Gotowe jajeczka pozostawić jednowarstwowo do zastygnięcia. Przechowywać w lodówce.

 

Bezglutenowa Wielkanoc

 

Wielkanocne jajeczka w Waszym wykonaniu:

15032854_10207720444233775_690997547565382960_n

fot. Lena Studzińska

Surowe ciasteczka czekoladowe

 

Składniki: 

1 szklanka świeżych daktyli 

2/3 szklanki mąki kokosowej lub zmielonych kokosowych wiórków

2/3 szklanki nerkowców lub migdałów

1/4 – 1/3 szklanki kakao w proszku /najlepiej surowego/

Do dekoracji:

50 g /1/2 tabliczki/ gorzkiej czekolady

posiekane orzechy nerkowca

drobne wiórki kokosowe

 

Daktyle blendujemy na gładko (jeśli używamy suszonych, to należy namoczyć je kilka godzin wcześniej i odcisnąć potem z nich wodę). Orzechy mielimy w młynku. Mieszamy ze sobą obie mąki i kakao, wsypujemy do daktyli, a potem urabiamy masę ręcznie aż do całkowitego wchłonięcia proszku. Toczymy nieduże kulki i rozpłaszczamy je. Ciasteczka wkładamy do lodówki lub zamrażarki. W czasie ich chłodzenia roztapiamy w kąpieli wodnej czekoladę i szykujemy nerkowce do dekoracji. Lejemy gorącą czekoladę na ciastka – ponieważ są one zimne, to polewa szybko się ścina, trzeba od razu sypać na nią wiórki i wciskać orzechy, żeby zdążyć przed zastygnięciem /najlepiej dekorować po kilka sztuk za jednym razem/. Zimne ciastka zapobiegają spływaniu polewy na boki, dlatego można ją nałożyć grubszą warstwą na wierzchu.

Z podanej proporcji wyszło 20 ciasteczek.

zmodyfikowany przepis pochodził z bloga Naturologia [*]

Misiowe ciasteczka

 IMG_0091=20=E2=80=94=20kopia

Składniki:

300 g domowego miksu mąki bezglutenowej /delikatnej, jasnej, drobnoziarnistej/

100 g masła /najlepiej klarowanego/

1 jajko od szczęśliwej kury /lub jeszcze lepiej 2 żółtka zamiast całego jajka/

3 łyżki słodu ryżowego

1 – 2 łyżeczki ekstraktu lub cukru waniliowego

2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia

Posiekać nożem masło, dołożyć pozostałe składniki, wymieszać je razem i zagnieść do otrzymania jednolitej masy. Schłodzić około pół godziny w lodówce. Urywać kawałki ciasta, rozwałkowywać na grubość około 0,5 centymetra i wycinać za pomocą foremek wzory misiów na blasze wyłożonej papierem do wypieków. Piec w rozgrzanym do 160 stopni C piekarniku przez około 20 minut.

przepis własny

Żytnie scones z czekoladą i zakwasem

zdjęcie: zytnie scones z gorzką czekoladą

 

Składniki:

1,5 szklanki mąki żytniej razowej

1,5 szklanki mąki jęczmiennej razowej

1/2 szklanki maślanki

2 jajka

4 łyżki żytniego zakwasu

2 łyżki melasy z karobu

2 łyżeczki proszku do pieczenia bez fosforanów

1 łyżeczka sody oczyszczonej

około 1/2 szklanki nierafinowanego cukru do dosłodzenia

100 g gorzkiej czekolady (niekoniecznie)

Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni C. Blachę o wielkości wykładamy papierem do pieczenia. W większej misce łączymy suche składniki: mąki, proszek do pieczenia, sodę, czekoladę i ksylitol. W drugiej umieszczamy mokre: lekko ubijamy widelcem jajko, dodajemy melasę, maślankę i zakwas. Wszystko dokładnie mieszamy. Wlewamy składniki mokre do suchych, mieszamy aż się połączą. Ciasto przekładamy do formy i wyrównujemy powierzchnię. Scones pieczemy około 15 minut, podajemy najlepiej jeszcze ciepłe lub wystudzone, najbardziej smaczne są tego dnia, w którym zostały upieczone.
przepis pochodzi ze strony Zielenina 

Maślane choineczki

zdjęcie: maślane choineczki

Składniki:

200 g masła klarowanego

300 g mąki orkiszowej typ 700

5 miareczek stewii w proszku

(można zastąpić nierafinowanym cukrem pudrem – dosłodzić do smaku masę wedle uznania)

wanilia (1/2 łyżeczki aromatu lub 1/2 łyżeczki startej wanilii)

Zagnieść wszystkie składniki i dobrze schłodzić masę w lodówce minimum 1/2 godziny. W tym czasie naszykować blachę wyłożoną papierem do pieczenia i nagrzać piekarnik do 170 stopni C. Następnie z zimnego ciasta urywać małe kawałki, formując kulki, które potem należy rozpłaszczyć na papierze. Można też lekko podsypać masę mąką, rozwałkować ciasto i wycinać z niego kształty. Przygotowane ciasteczka pieczemy przez 15 – 20 minut.

zmodyfikowany przepis  Czym pachnie u Żaków

Ciasteczka – imbirki na miodzie

 

IMG_8182=20-=20Kopia

Składniki:

80 g masła klarowanego

100 g naturalnego miodu

1 lekko czubata łyżeczka suszonego zmielonego imbiru

1/4 łyżeczki utartych w moździerzu nasionek anyżu /my daliśmy 10 sztuk /

1/4 łyżeczki białego pieprzu

250 g mąki orkiszowej typu 1000

1 jajko od szczęśliwej kury

szczypta drobnej soli

szczypta sody oczyszczonej

 ewentualnie cukier trzcinowy nierafinowany /zmielony na puder/

Masło roztopić, połączyć z miodem i przyprawami do uzyskania jednolitej konsystencji, wystudzić. Naszykować foremki do wycinania ciastek, blachę wyłożoną papierem do pieczenia oraz stolnicę lub deskę. Wymieszać ze sobą wszystkie suche składniki, wbić jajko i wlać masło z dodatkami. Dobrze wyrobić i spróbować, czy ciasto jest dla nas wystarczająco słodkie – jeśli nie, dosypujemy cukier puder i wyrabiamy jeszcze przez chwilę (przy planowanym  lukrowaniu ciasteczek, lepiej aby one same w sobie nie były zbyt słodkie). Chłodzić masę w lodówce przez około godzinę. Następnie rozwałkować ją na grubość około 2 – 3 milimetrów i wycinać kształty. Układać imbirki na blasze w niewielkich odstępach /trochę urosną/, wkładać do nagrzanego /170 stopni C/ piekarnika na drugą półkę od dołu na około 12 minut. Po upieczeniu studzić na kratce.

na podstawie przepisu  Moje Wypieki

Ciasteczka – imbirki na miodzie w Waszym wykonaniu:

0fc8dac6-0a4d-c405-5383-c489b3f8050e-1024x744

fot. Aleksandra Wodzyńska

Święta bez glutenu

Puchate pierniki żytnio-orkiszowe na melasie

zdjęcie pierniki

 

Składniki:

250 g mąki żytniej typ 1400

250 g mąki orkiszowej typ 1400

100 g masła 82% (jeszcze lepiej klarowanego)

1/2 szklanki melasy karobowej (melasy trzcinowej lub lejącego naturalnego miodu)

2 duże jajka od szczęśliwych kur

3 łyżki domowej przyprawy korzennej (do piernika)

1 łyżka karobu w proszku

1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej

szczypta soli

1 łyżka mleka (ewentualnie dla wyregulowania kwasowości sody)

1/2 szklanki cukru pudru nierafinowanego (niekoniecznie)

Masło roztopić, połączyć z melasą (i mlekiem) do uzyskania jednolitej konsystencji, wystudzić. Naszykować wykrawaczki do pierników, blachę wyłożoną papierem do pieczenia oraz stolnicę lub deskę wysypaną mąką. Wymieszać ze sobą wszystkie suche składniki (oprócz cukru pudru), wbić jajka i wlać masło z melasą. Dobrze wyrobić i spróbować, czy ciasto jest dla nas wystarczająco słodkie – jeśli nie, dosypujemy cukier puder i wyrabiamy jeszcze przez chwilę (przy planowanym  lukrowaniu pierników, lepiej aby one same w sobie nie były zbyt słodkie). Następnie rozwałkować masę na grubość około 0,5 centymetra i wycinać kształty. Układać pierniki na blasze w niewielkich odstępach /trochę urosną/, wkładać do nagrzanego /170 stopni C/ piekarnika na około 10 minut. Po upieczeniu studzić na kratce.

Do dekoracji pierników polecamy lukier klonowy.

 

na podstawie przepisu  Moje Wypieki

Puchate pierniki żytnio-orkiszowe na melasie w Waszym wykonaniu:

11c7ae92-3304-3fc8-4a2c-bccde7f29088

fot. Magdalena Gawryszewska

Ciastka marcepanowe bezglutenowe

 

wersja bożonarodzeniowa

zdjęcie - ciastka marcepanowe

 

wersja wielkanocna

ciastka marcepanowe bezglutenowe

 

Składniki:

200 g masy marcepanowej

300 g masła klarowanego

250 g mąki jaglanej

250 g mąki ryżowej pełnoziarnistej

2 żółtka od szczęśliwych kurek

szczypta drobnej soli

 cukier puder z nierafinowanego cukru lub ksylitolu

Masło siekamy razem z masą marcepanową, następnie dołączamy mąkę. Na koniec wbijamy żółtka, sól i zagniatamy.  Wyrobioną masę chłodzimy w lodówce przez godzinę. Blachę do ciasta wykładamy papierem do pieczenia, a piekarnik nagrzewamy do temperatury 170 stopni C. Odważamy sobie 30 gramowy kawałek ciasta i utaczamy z niego kulkę – zostawiamy na wzór. Każdą kolejną kulkę rozpłaszczamy (podsypując cukrem pudrem trzcinowym) i odciskamy na niej stempel (jego również warto za każdym razem oprószyć cukrem pudrem). Ciastka pieczemy około 20 minut. Studzimy na kratce.

My wykonaliśmy ciastka z dwóch mąk bezglutenowych – wyszły bardzo sypkie i delikatne, jeśli nie musicie mieć wyrobu bezglutenowego, to polecamy jednak zrobić je na mieszance pół na pół mąka glutenowa z bezglutenową, albo tylko na np. mące orkiszowej typ 1000 lub 1400.

Jak dla nas ciastka wyszły wystarczająco słodkie – spróbujcie masy po wyrobieniu, możecie dodać jeszcze trochę cukru pudru, jeśli czujecie taką potrzebę.

Marcepan jest słabo wyczuwalny w ciastkach, smakują podobnie jak maślane.

 

na podstawie przepisu   Matczyne Fanaberie

 

Bezglutenowa Wielkanoc
Święta bez glutenu